Strona 1 z 6
Mirror artykułu z serwisu Ewangelia.com
Czy nauka jest w stanie udowodnić istnienie Boga? Słysząc takie
pytanie, większość z nas wykrzyknie: Nie! Nie może, a to dlatego, że
istnienie Boga nie leży w sferze zainteresowania nauki, jej metody nie
dotyczą takich kwestii i nie są w stanie nic w ich sprawie orzekać.
Zadajmy jednak inne pytanie: czy nauka może udowodnić nieistnienie
Boga? Tu już niektórzy będą musieli się zastanowić. A to
dlatego, że w rzeczywistości żywią przekonanie, jakoby triumf nauki i
techniki ostatecznie usprawiedliwiał twierdzenie, że Bóg nie
istnieje, i że jest jedynie wytworem nieoświeconych umysłów w
dawnych czasach. Oczywiście, odpowiedź na drugie pytanie jest taka
sama, jak na pierwsze: w żaden sposób nie może. Jest więc bardzo
ciekawe, w jaki to sposób uznajemy logiczne rozumowanie jedynie
wtedy, kiedy jest to dla nas wygodne...
Stwierdziliśmy tak czy owak, że nauka nie może dać rozstrzygającego
dowodu na istnienie bądź nieistnienie Boga. Co ciekawe jednak, nauka
jak najbardziej jest w stanie udzielić odpowiedzi na troszeczkę inne
pytanie: czy jest prawdopodobne, że Bóg istnieje? Możemy
mianowicie zbadać strukturę wszechświata (a jest to coś, co nauka jak
najbardziej potrafi, i do czego jest wręcz powołana) i sprawdzić, co
jest bardziej prawdopodobne: czy taki wszechświat powstał jedynie na
skutek przypadkowych i chaotycznych oddziaływań, czy też został raczej
zaprojektowany i, jeśli można się tak wyrazić, zbudowany według pewnego
planu.