Podobieństwo o drzewie figowym
?Wyciągnijcie też naukę
z podobieństwa do drzewa figowego:
gdy gałęzie jego stają się już soczyste i wypuszczają liście, poznajecie, że
zbliża się lato.?
Chrześcijanie zapewne znają fragment opisany w Ewangeliach, kiedy Jezus
siedząc ze swoimi uczniami na Górze Oliwnej opowiadał im o znakach, które
miały charakteryzować jego drugą obecność a także zapowiadać koniec obecnego
porządku rzeczy. W swojej mowie wspomniał im również o drzewie figowym.
Jezus wielokrotnie mówił o czymś w symbolach, przypowieściach,
podobieństwach. Co zatem mógł mieć na myśli używając tego symbolu?
Analizując fragmenty Ewangelii związane z drzewem figowym możemy zauważyć,
że drzewo figowe występuje w kontekście negatywnym lub pozytywnym. Negatywny
wydźwięk ma na przykład historia opisana przez ewangelistów Marka (11:12-14)
oraz przez Mateusza (21:18-19):
"A rano, wracając do miasta, łaknął. I ujrzawszy przy drodze jedno drzewo
figowe zbliżył się do niego, ale nie znalazł na nim nic oprócz samych liści.
I rzecze do niego: Niechaj się już nigdy z ciebie owoc nie rodzi na wieki. I
uschło zaraz figowe drzewo. I ujrzawszy to uczniowie, zdumiewali się i
mówili: Jakże prędko uschło figowe drzewo!?
Zupełnie inny charakter, ma wypowiedź Jezusa ze wspominanego już wyżej
fragmentu dotyczącego jego rozmowy z uczniami na Górze Oliwnej.
Powiedział im podobieństwo: "Spójrzcie na drzewo figowe i na wszystkie
drzewa; gdy widzicie, że już puszczają pąki, sami poznajecie, iż lato już
blisko. Tak i wy, gdy ujrzycie, że to się dzieje, wiedzcie, iż blisko jest
Królestwo Boże." Łuk.21:29-31(por.Mat 24:32-33)
Nie ulega wątpliwości, że Jezus nie mówił o literalnym drzewie figowym.
Wskazują na to dwa fakty. Po pierwsze sami ewangeliści mówią o słowach
Jezusa jako podobieństwie. Po drugie w Izraelu, czy w innych miejscach na
ziemi zakwita całe mnóstwo drzewek figowych, tymczasem Jezus wskazuje tutaj
na jedno szczególne drzewo. Można to wyraźnie dostrzec w wypowiedzi Łukasza,
który pisze spójrzcie ?NA DRZEWO FIGOWE I NA WSZYSTKIE DRZEWA?.
Wyszczególnia więc drzewo figowe na tle wszystkich pozostałych drzew. Jezus
w swojej wypowiedzi do uczniów podkreśla odrodzenie się tego drzewa,
wypuszczenie przez niego liści i wydanie owoców. Wskazuje że jeżeli to się
będzie dziać, to wszyscy jego naśladowcy powinni wiedzieć, że blisko jest
Królestwo Boże: ?tuż u drzwi?. Jezus mówiąc w takim kontekście o drzewie
figowym zapewne nawiązywał do swojej wcześniejszej wypowiedzi na ten temat,
którą zanotował ewangelista Łukasz:
I powiedział to podobieństwo: "Pewien człowiek miał figowe drzewo zasadzone w
winnicy swojej i przyszedł, by szukać na nim owocu, lecz nie znalazł. I
rzekł do winogrodnika: Oto od trzech lat przychodzę, by szukać na tym
figowym drzewie owocu, a nie znajduję. Wytnij je, po cóż jeszcze ziemię
próżno zajmuje? A tamten odpowiadając, rzecze: Panie, pozostaw je jeszcze
ten rok, aż je okopię i obłożę nawozem ,może wyda owoc w przyszłości; jeśli
zaś nie, wytniesz je.? (Łuk 13:6-9)
Zauważmy również, że Jan Chrzciciel w swoim kazaniu skierowanym do Żydów
napominał ich aby się opamiętali w swoim postępowaniu. Jednocześnie w swojej
mowie używa symbolu drzewa, przeznaczonego na wycięcie, wyraźnie odnosząc to
do Izraela:
Wydawajcie więc owoc godny upamiętania;" Niech wam się nie zdaje, że możecie
wmawiać w siebie: Ojca mamy Abrahama; powiadam wam bowiem, że Bóg może z
tych kamieni wzbudzić dzieci Abrahamowi. A już i siekiera do korzenia drzew
jest przyłożona; wszelkie więc drzewo, które nie wydaje owocu dobrego,
zostaje wycięte i w ogień wrzucone.?( Mat 3:8-10)
Przedstawione opisy wskazują zatem, że Jezus odnosił drzewo figowe do narodu
żydowskiego. Dlaczego więc ten naród miał być? wycięty? a potem miał
ponownie rozkwitnąć i wydać owoce? Dlaczego więc drzewo figowe w czasach
ziemskiej obecności Jezus Chrystusa nie wydało owoców, tylko uschło?
Czytając Stary Testament możemy stwierdzić, że Bóg, Stwórca całego
wszechświata wybrał sobie spośród wszystkich narodów jeden naród:
"Gdyż twój to lud i twoje dziedzictwo, które wyprowadziłeś z Egiptu, z samego
środka tygla żelaznego.(...)Gdyż Ty wybrałeś ich sobie na własność ze
wszystkich ludów ziemi, jak obiecał przez Mojżesza, sługę twojego, kiedy
wyprowadzałeś naszych ojców z Egiptu, Panie, Boże!?(1Król8:51,53)
"Gdyż ty jesteś świętym ludem Pana, twego Boga, i ciebie wybrał Pan spośród
wszystkich ludów, które są na ziemi, abyś był jego wyłącznym ludem?(5Moj
14:2)
Nie było żadnego innego narodu na ziemi, o którym Pan Bóg troszczył się
bardziej niż Izrael. Cały Stary Testament to historia tego narodu-od jego
powstania po jego wzrost aż do jego upadku. To do niego były skierowane
wspaniałe obietnice, to on otrzymał ziemię Jordanu w dziedzictwo, to on
otrzymał Zakon-prawo Boże. Zgodnie z obietnicą daną Abrahamowi Mesjasz miał
uczynić ich potężnym narodem na całej ziemi, mieli być wraz ze swoim
Mesjaszem źródłem błogosławieństw dla wszystkich narodów świata w Królestwie
Bożym jakie Mesjasz miał założyć. Jakże wspaniałe perspektywy! Drzewo figowe
miało stworzone warunki aby wydać owoce... Jednak gdy przyszedł Mesjasz
drzewo figowe nie wydało owoców. Mimo to Jezus, jak dobry ogrodnik, w swojej
działalności robił wszystko aby drzewo figowe nie uschło i nie zostało
wycięte. Swoim uczniom polecił aby otoczyli specjalną troską przede
wszystkim to drzewo:
"Ale raczej idźcie do owiec, które zginęły z domu Izraela.?(Mat.10:6)
W odnotowanej przez Mateusza historii widać, że Jezus przede wszystkim
przyszedł by ratować umierające drzewko figowe:
I oto niewiasta kananejska, wyszedłszy z tamtych stron, wołała, mówiąc:
Zmiłuj się nade mną, Panie, Synu Dawida! Córka moja jest okrutnie dręczona
przez demona. On zaś nie odpowiedział jej ani słowa. I przystąpiwszy
uczniowie jego, prosili go, mówiąc: Odpraw ją, gdyż woła za nami. A On,
odpowiadając, rzekł: Jestem posłany tylko do owiec zaginionych z domu
Izraela.?(Mat 15:22-24)
Zgodnie ze słowami apostoła Pawła Jezus nie znalazł wielu wiernych owiec.
Pozostała ich jedynie: ?resztka według wyboru łaski? (Rzym 11:5). Spełniło
się proroctwo Habakuka o narodzie żydowskim:
Zaiste, drzewo figowe nie wydaje owocu, a na winoroślach nie ma gron.
Zawodzi drzewo oliwne, a rola nie dostarcza pożywienia. W ogrodzeniu nie ma
owiec, a w oborach nie ma bydła? (Abak 3:17).
A sam Jezus, widząc, że Jego naród nie przyjmuje poselstwa które im
przyniósł ze smutkiem przepowiedział jakie będą przyszłe losy tego narodu:
A gdy się przybliżył, ujrzawszy miasto, zapłakał nad nim, (Łuk 19:41)
"Jeruzalem, Jeruzalem, które zabijasz proroków i kamienujesz tych, którzy do
ciebie byli posłani, ileż to razy chciałem zgromadzić dzieci twoje, jak
kokosz zgromadza pisklęta swoje pod skrzydła, a nie chcieliście Oto wasz dom
pusty wam zostanie. Powiadam wam: Nie ujrzycie mnie, aż nastanie czas, kiedy
powiecie: Błogosławiony, który przychodzi w imieniu Pańskim.? (Łuk 13:34)
I rzeczywiście, jeżeli spojrzymy na to co działo się dalej z narodem
żydowskim, możemy powiedzieć, że słowo Pana stało się faktem. Dom Izraela
został pusty. Drzewo figowe nie ostało się. Bóg odrzucił je, wyciął i
wrzucił do ognia, bo ?po cóż jeszcze ziemię próżno zajmuje?(Łuk.13:7).
Po zmartwychwstaniu Pana Jezusa poselstwo Ewangelii zostało skierowane do
pogan:
Albowiem otępiało serce tego ludu - (Izraela) ,Uszy ich dotknęła głuchota,
Oczy swe przymrużyli ,Żeby oczami nie widzieli I uszami nie słyszeli ,I
sercem nie rozumieli, i nie nawrócili się, A ja żebym ich nie uleczył.
Niechże wam więc będzie wiadome, że do pogan posłane zostaje to zbawienie
Boże, oni też słuchać będą.?(Dz.Ap.28:27-28)
Poganie zostali uznani godnymi dziedzicami obietnicy Abrahamowej i jak Paweł
stwierdza: ?poganie stali się uczestnikami ich [Żydów] dóbr duchowych? (Rzym
15:27). W liście do Rzymian 11:17-20 apostoł Paweł to przejście obietnic i
błogosławieństw z narodu Izraela na pogan opisuje jako odcinanie gałęzi z
drzewa oliwnego, które z natury do niego należą i wszczepianie na ich
miejsce gałęzi z dzikiego drzewa oliwnego:
Jeśli zaś niektóre z gałęzi zostały odłamane, a ty, będąc gałązką z dzikiego
drzewa oliwnego, zostałeś na ich miejsce wszczepiony i stałeś się
uczestnikiem korzenia i tłuszczu oliwnego, To nie wynoś się nad gałęzie; a
jeśli się chełpisz, to pamiętaj, że nie ty dźwigasz korzeń, lecz korzeń
ciebie. Powiesz tedy: Odłamane zostały gałęzie, abym ja był wszczepiony.?
Cudowne obietnice tego narodu obejmujące np. nieśmiertelność, mieszkanie w
niebie, miejsce na tronie sędziowskim, pierwszeństwo w zmartwychwstaniu
stały się udziałem pogan. Tymczasem Izrael musiał ponieść słuszną karę. Jak
pisze apostoł Paweł: ?gniew Boży spadł na nich na dobre?1Tes. 2:16. Pan w
swym zagniewaniu postąpił z narodem Izraela jak z plewami. W księdze
Jeremiasza 13:24, 25 czytamy takie proroctwo o Izraelu
Dlatego rozproszę was jak plewy ulatujące za podmuchem pustynnego wiatru
.Taki jest twój los, dział wyznaczony przeze mnie - mówi Pan - gdyż mnie
zapomniałeś i polegałeś na kłamstwie?
W innym miejscu Jeremiasz pisze jeszcze takie słowa:
"I rozproszę ich między narodami, których nie znali ani oni, ani ich ojcowie,
i poślę za nimi miecz, aż ich wytracę. Będę ich ścigał mieczem, głodem i
zarazą, i uczynię ich zgrozą dla wszystkich królestw ziemi, przekleństwem i
postrachem, i pośmiewiskiem, i hańbą u wszystkich narodów, do których ich
rozproszę, Za to, że nie słuchali moich słów - mówi Pan - chociaż posyłałem
do nich nieustannie i gorliwie swoje sługi, proroków, a nie słuchaliście
mnie - mówi Pan.?( Jer. 9:15, 29:18-19)
Izrael został rozproszony, pozbawiony własnej ziemi, własnego państwa. Czasy
świetności za króla Dawida i Salomona już dawno należały do przeszłości.
Żydzi stali się najbardziej znienawidzonym narodem na świecie. Byli
prześladowani, wyganiani z kraju do kraju, zabijani, torturowani; określenie
:Żyd? stało się synonimem wszelkiego zła. Nie ma chyba narodu, który
doświadczył by tyle zła, tyle okrucieństwa, tyle nienawiści co Żydzi. Słowo
Pana się wypełniło. Naród twardego karku(?Ludzie twardego karku i opornych
serc i uszu, wy zawsze sprzeciwiacie się Duchowi Świętemu, jak ojcowie wasi,
tak i wy!?Dz.Ap.7:51)musiał zostać upokorzony, żeby w stosownym czasie mógł
przyjąć Mesjasza. Drzewo figowe uschło i zostało wrzucone w ogień....
Czy na wieki? Jak długo będzie trwał gniew Boga nad Izraelem? Czy już na
zawsze?
Słowa Jezusa, które cytowaliśmy na początku, wskazują na to, że łaska do
Izraela wróci. Pan Jezus nie zwracałby naszej uwagi na drzewo figowe bez
przyczyny. Jego słowa aby spoglądać na jedno specyficzne drzewo ? drzewo
figowe są wezwaniem do czujności dla wszystkich chrześcijan. Taka obserwacja
ma pozwolić naśladowcom Jezusa stwierdzić jak blisko jest upragnione
wyzwolenie z tego systemu rzeczy.
Odrodzenie się drzewa figowego staje się faktem, któremu nie sposób
zaprzeczyć. Powstanie Państwa Izrael jest jednym z największych cudów. My
Polacy uważamy, że jako naród mieliśmy burzliwą historię, 123 lata bez
państwowości wśród ciągłych wojen i powstań itd. Niewątpliwie jest racją, że
historia Polski do spokojnych nie należała. Jednak wyobraźmy sobie 2000 lat
niewoli, 2000 lat bez państwa, wyobraźmy sobie, że jesteśmy uważani za
siedlisko wszelkiego zła, jesteśmy zabijani, poniewierani, wyszydzani...I
tak przez dwa tysiąclecia. Tak właśnie było z Żydami. Nie przetrwały
starożytne imperia: greckie, rzymskie, asyryjskie, egipskie, perskie,
babilońskie; nie wytrzymały próby czasu nowożytne ?wytwory cywilizacyjne?,
zaciekli wrogowie Żydów: jak 3 Rzesza czy Rosja Sowiecka. Wszystko to
przeminęło. Tymczasem Żydzi byli i są. W 1948 roku utworzyli swoje państwo,
które w momencie jego utworzenia zostało od razu zaatakowane przez wrogów
Izraela i wielu nie dawało Żydom żadnej szansy. Gdy przetrwali mówiono, że
to tylko przejściowa sytuacja bo nie poradzą sobie z językiem, nieużywanym
na taką skalę od 2000 lat. Jednak udało się, nie tylko w tej dziedzinie,
udało się w rolnictwie, gospodarce, udało się przetrwać ponad 50 lat w morzu
niezbyt przyjaznych narodów arabskich, udało się uzyskać porozumienie i
wspólny język wśród Żydów, którzy przybyli do Izraela ze wszystkich stron
świata. Dla skali porównawczej zauważmy, że w Polsce do dzisiaj widoczny
jest podział porozbiorowy (Galicja, Kongresówka, Prusy). Nawet historycy,
jak np. Paul Johnson zauważają coś niezwykłego w powstaniu Izraela: ?Izrael
wślizgnął się w rodzinę uznanych państw przez szczęśliwie uchylone na krótko
okno historii. Sposobność trwała przez kilka miesięcy przełomu lat
1947-1948. To było szczęście lub Boska Opatrzność? Historia Żydów (Kraków
1993)
Oczywiście utworzenie samego państwa Izrael, nie oznacza, że Żydzi uznali
Mesjasza. Jednak wypełnianie się na naszych oczach proroctw dotyczących
powrotu Izraela do swojej ziemi wypełnianie się słów Jezusa wskazuje, że
królestwo jest blisko. I widać to nie tylko na podstawie państwa
żydowskiego, ale także patrząc na inne narody. One też wypuszczają liście,
budząc się z zimowego snu. Myślę, że każdy kto przyjrzy się historii XX
wieku może powiedzieć, że to był okres dążenia do wolności narodów. Najpierw
I wojna przynosi większą ilość państw na mapie świata. Zdecydowanie więcej
zaczyna dziać się w tej kwestii po II wojnie światowej. W latach 60-tych
wiatr wolności dociera do Afryki, a potem jeszcze pod koniec lat 80-tych
dociera do państw dawnego bloku socjalistycznego. Tak więc nie tylko drzewo
figowe wypuściło liście, inne drzewa też zakwitły.
Jednakże, mimo takiego świadectwa Jezusa są chrześcijanie, którzy uważają,
że to niemożliwe, by łaska do narodu Izraela miała powrócić, skoro obietnice
tego narodu nalezą do Kościoła Chrystusowego. Zajrzyjmy zatem do słów
apostoła Pawła:
"A żebyście nie mieli zbyt wysokiego o sobie mniemania, chcę wam, bracia,
odsłonić tę tajemnicę: zatwardziałość przyszła na część Izraela aż do czasu,
gdy poganie w pełni wejdą,?(Rzym 11:25)
Apostoł Paweł pisze więc, że gdy Pan Jezus zakończy powoływanie pogan do
Kościoła Chrystusowego, łaska Boża powróci do narodu Izraela, który odżyje i
rozkwitnie jak drzewa odradzają się po niszczącym pożarze lasów. Jak jednak
to możliwe aby łaska miała powrócić do Izraela, skoro obietnice tego narodu
przeszły na pogan?
"Aby błogosławieństwo Abrahamowe przeszło na pogan w Jezusie Chrystusie, my
zaś, abyśmy obiecanego Ducha otrzymali przez wiarę.?(Gal 3:14)
Kontynuując swoje rozważania apostoł Paweł pisze:
Otóż, obietnice dane były Abrahamowi i potomkowi jego. Pismo nie mówi: I
potomkom - jako o wielu, lecz jako o jednym: I potomkowi twemu, a tym jest
Chrystus.? (Gal 3:16)
Zestawmy te słowa z obietnicą daną Abrahamowi, do której w swoim liście
odwołuje się apostoł Paweł:
Będę ci błogosławił obficie i rozmnożę tak licznie potomstwo twoje jak
gwiazdy na niebie i jak piasek na brzegu morza, a potomkowie twoi zdobędą
grody nieprzyjaciół swoich, i w potomstwie twoim błogosławione będą
wszystkie narody ziemi za to, że usłuchałeś głosu mego.?(1Moj 22:17-18)
Apostoł Paweł komentując tą obietnicę przekazuje nam myśl, że to
Chrystus-jako głowa i ciało, czyli Kościół Chrystusowy (?On także jest Głową
Ciała, Kościoła? Kol 1:18, porównaj koniecznie Gal 3:16 z Gal 3:29 i 1 Kor
12:12!, przeczytaj też Rzym 12:5, 1 Kor 10:17) jest tym potomkiem
Abrahamowym, który ma błogosławić świat (wszystkie narody). Paweł pokazuje
więc, że naród żydowski nie został odrzucony na zawsze. Tak samo jak w
przeszłości wybór Izraela cielesnego nie oznaczał potępienia dla innych
narodów lecz to, że Izrael miał pod przewodnictwem Mesjasza stać się źródłem
błogosławieństw ludzkości, tak wybór Kościoła na miejsce Izraela cielesnego,
nie oznacza potępienia reszty świata (pogan, którzy nie weszli do Kościoła)
ani narodu Izraela lecz, że Kościół, jako ?Oblubienica Barankowa?, naród
szczególny, będzie źródłem błogosławieństw dla świata w tym także dla
cielesnego Izraela. Fakt, że Bóg nie ograniczył swojej łaski tylko do
Kościoła Chrystusowego potwierdza w swoim liście apostoł Piotr, który pisze,
że Kościół Chrystusowy stał się uczestnikiem ?drogich i największych
obietnic?(1P.2:14).Wynika z tego, że są również obietnice "mniejsze i nie
tak drogie" jak dla Kościoła.
Przeanalizujmy jeszcze pewne elementy obietnicy danej Abrahamowi:
rozmnożę tak licznie potomstwo twoje jak gwiazdy na niebie i jak piasek na
brzegu morza".
Objawia ona dwa elementy Królestwa Bożego: Królestwo Niebiańskie, którego
członkowie są symbolicznymi gwiazdami: ?Lecz roztropni jaśnieć będą jak
jasność na sklepieniu niebieskim, a ci, którzy wielu wiodą do
sprawiedliwości, jak gwiazdy na wieki wieczne.? (Dan 12:3?) oraz Królestwo
Ziemskie-symboliczny piasek:?Błogosławieni cisi, albowiem oni posiądą ziemię
(Mat 5:5).?,które zostanie zaprowadzone przez Pana Jezusa i Jego
Oblubienicę. Gwiazdami na niebie, czyli niebiańskim potomstwem Abrahama stał
się rzeczywiście Kościół Chrystusowy, dziedzicząc największe obietnice,
które skrywała w sobie obietnica Abrahamowa. Kościół będzie więc wraz z
Jezusem w odpowiednim czasie, błogosławić wszystkie narody ziemi,
przyprowadzać ich do znajomości Pana i pojednania z Bogiem (Dan 12:3).
Zgodnie ze słowami Jezusa znakiem owego nadchodzącego wspaniałego Królestwa
Bożego na ziemi, dnia błogosławienia wszystkich ludzi przez Pana i Kościół
jest według cytowanych już słów kwitnięcie drzewa figowego. Do tego symbolu
odwoływał się też prorok Jeremiasz:
Pan ukazał mi w widzeniu dwa kosze fig, ustawione przed świątynią Pana, a
było to po wzięciu przez Nebukadnesara, króla babilońskiego, do niewoli
Jechoniasza, syna Jojakima, króla judzkiego, i książąt judzkich wraz z
kowalami i ślusarzami i po uprowadzeniu ich z Jeruzalemu do Babilonii. W
jednym koszu były figi bardzo dobre, jakimi są figi wczesne, a w drugim
koszu były figi bardzo złe, tak złe, że nie nadawały się do jedzenia. I
rzekł Pan do mnie: Co widzisz Jeremiaszu? I odpowiedziałem: Figi. Figi dobre
są bardzo dobre, a złe są bardzo złe, tak złe, że nie nadają się do
jedzenia. Wtedy doszło mnie słowo Pana, który rzekł: Tak mówi Pan, Bóg
Izraela: Jak na te dobre figi, tak spojrzę łaskawie na wygnańców Judy ,
których zesłałem z tego miejsca do ziemi Chaldejczyków, ku dobremu; i zwrócę
na nich oko z myślą o dobrem, i sprowadzę ich z powrotem do tej ziemi, i
odbuduję ich, a nie zburzę, zasadzę ich, a nie wykorzenię. I dam im serce,
aby mnie poznali, że Ja jestem Pan. I będą mi ludem, a Ja będę im Bogiem, bo
nawrócą się do mnie całym swoim sercem. Lecz jak z tymi złymi figami, które
nie nadają się do jedzenia, gdyż są złe - mówi Pan - tak postąpię z
Sedekiaszem, królem judzkim, i z jego książętami, i resztą Jeruzalemu, z
tymi, którzy pozostali w tej ziemi, i z tymi, którzy osiedlili się w
Egipcie: uczynię ich przedmiotem zgrozy ku niedoli wszystkich królestw
ziemi, hańbą i przypowieścią, pośmiewiskiem i przekleństwem na wszystkich
miejscach, do których ich wygnam. I skieruję przeciwko nim miecz, głód i
zarazę, póki nie wyginą z ziemi, którą dałem im i ich ojcom.? (Jer 24:1-10)
Jeremiasz w widzeniu widział dwa kosze fig: jeden był pełen bardzo złych
fig, a drugi bardzo dobrych. Ten pierwszy kosz jest symbolem na naród
Izraela w czasie pierwszego przyjścia Mesjasza, wtedy gdy okazał on się-
niewierny. Drugi kosz to naród Izraela w czasie drugiej obecności Pana. Bóg
powiedział do Jeremiasza: ?jak na te dobre figi spojrzę na wygnańców Judy? i
?odmienię los Jakuba? (Ezech 39:25).
Czyż Paweł nie potwierdził słów Jeremiasza pisząc, że los Jakuba będzie
odmieniony, że Izrael cielesny ma być ponownie wszczepiony?
"Jeśli bowiem odrzucenie ich jest pojednaniem świata, to czym będzie
przyjęcie ich, jeśli nie powstaniem do życia z martwych? Ale i oni, jeżeli
nie będą trwali w niewierze, zostaną wszczepieni, gdyż Bóg ma moc wszczepić
ich ponownie. Bo jeżeli ty, odcięty z dzikiego z natury drzewa oliwnego,
zostałeś wszczepiony wbrew naturze w szlachetne drzewo oliwne, o ileż
pewniej zostaną wszczepieni w swoje drzewo oliwne ci, którzy z natury do
niego należą.? (Rzym 11:15,24,25)
Ten sam, Bóg który w swoim gniewie ?rozszarpał? swój lud jest zdolny aby w
swojej miłości ich uleczyć:
"Chodźcie, zawróćmy do Pana! On nas rozszarpał, On nas też uleczy, zranił i
opatrzy nasze rany!? (Oz. 6:1)
Ten sam Bóg, który wygnał ich z ich ziemi na oczach wszystkich narodów, z
powrotem ich sprowadzi do niej na oczach wszystkich narodów:
"I tak objawię moją chwałę wśród narodów; wszystkie narody będą oglądać mój
sąd, którego dokonam, i moją rękę, którą położę na nich. I pozna dom
izraelski, że Ja, Pan, jestem ich Bogiem od owego dnia i nadal. I poznają
narody, że dom izraelski z powodu winy swojej poszedł do niewoli za to, że
stali mi się niewierni, i zakryłem moje oblicze przed nimi, i wydałem ich w
ręce ich wrogów, i wszyscy padli od miecza. Według ich nieczystości i ich
występków postąpiłem z nimi i zakryłem moje oblicze przed nimi. Dlatego tak
mówi Wszechmocny Pan: Teraz odmienię los Jakuba, zmiłuję się nad całym domem
izraelskim i zadbam gorliwie o święte moje imię. I zapomną o swojej hańbie i
wszelkim swoim odstępstwie, którego się dopuścili wobec mnie, gdy
bezpiecznie mieszkać będą na swojej ziemi i nikt ich nie będzie straszył.
Gdy sprowadzę ich spośród narodów i zgromadzę ich z ziem ich wrogów, wtedy
okażę się na nich świętym na oczach wielu narodów. I poznają, że Ja, Pan,
jestem ich Bogiem! Gdyż kazałem im iść do niewoli wśród narodów, ale teraz
zgromadzę ich na ich ziemi i nie pozostawię tam nikogo z nich. Nie zakryję
przed nimi mojego oblicza, ponieważ wylałem mojego ducha na dom izraelski -
mówi Wszechmocny Pan.? (Ezech 39:21-29)
Tak samo jak z niezwykłą dokładnością wypełniły się proroctwa o rozproszeniu
narodu Izraela między wszystkie narody świata, o jego hańbie,
nieszczęściach, tak też na naszych oczach wypełnia się proroctwo o Boskim
przebaczeniu i sprowadzeniu Izraelitów do ziemi ich ojców. Bóg Jakuba nie
odrzucił swego ludu na wieki. Odrzucił go w gniewie jedynie na chwilę lecz w
wiecznej miłości znów go zgromadzi:
"Na krótką chwilę porzuciłem cię, lecz znów cię zgromadzę w wielkiej miłości.
W przystępie gniewu zakryłem swoją twarz na chwilę przed tobą, lecz w
wiecznej miłości zlitowałem się nad tobą, mówi Pan, twój Odkupiciel.? (Izaj.
54:8).
Pismo Święte wskazuje, że w wyniku powrotu łaski do narodu żydowskiego
zostanie z nimi zawarte nowe przymierze, ale już ?nie takie jakie [Bóg]
zawarł z ich ojcami?
Oto idą dni - mówi Pan - że zawrę z domem izraelskim i z domem judzkim nowe
przymierze. Nie takie przymierze, jakie zawarłem z ich ojcami w dniu, gdy
ich ująłem za rękę, aby ich wyprowadzić z ziemi egipskiej, które to
przymierze oni zerwali, chociaż Ja byłem ich Panem - mówi Pan? (Jer
31:31,32)
Oznacza to, że zakon Mojżeszowy nie zostanie przywrócony, ani literalna
świątynia nie będzie znów ustanowiona z mocy Pana. Nową świątynią cielesnego
Izraela będzie Pan i Kościół Chrystusowy. Pod nowym przymierzem, cielesny
Izrael, wszczepiony ponownie w drzewo oliwne (obietnice Abrahamowe), jako
?piasek na ziemi? będzie pod przewodnictwem Pana i Kościoła, przyprowadzał
wszystkie narody świata do znajomości Pana, by wszystkie narody zawarły nowe
przymierze z Panem, takie jak Izrael.
Szymon opowiedział, jak to Bóg pierwszy zatroszczył się o to, aby spomiędzy
pogan wybrać lud [Kościół] dla imienia swego. A z tym zgadzają się słowa
proroków, jak napisano: Potem [po wyborze Kościoła] powrócę i odbuduję
upadły przybytek Dawida, I odbuduję jego ruiny, i podźwignę go, aby
pozostali ludzie szukali Pana, A także wszyscy poganie [którzy nie zostali
uznani za godnych bycia ?gwiazdami?], nad którymi wezwane zostało imię moje,
Mówi Pan, który to czyni?.Dz.AP.15:14-17
Już od drugiej połowy XIX wieku zaczęły się spełniać proroctwa dotyczące
powrotu Izraela do swojej ziemi. Narody świata mogły obserwować i nadal
spełnia się to na naszych oczach jak powracający do ziemi swych ojców naród
Izraela ?mięknie i wypuszcza liście?, jak łaska Boża i miłość do tego
narodu, zostają odnowione., jak kończy się kara, wreszcie jak ustępują:
zatwardziałość i zaślepienie, ponieważ coraz więcej Żydów powraca nie tylko
do Boga ale przyjmuje Jezusa- Jeszuę- jako swego Mesjasza.
Niestety wielu chrześcijan, będąc wszczepionymi na miejsce Żydów w drzewo
oliwne, wzbiła się w pychę (podobnie zresztą jak kiedyś Żydzi, gdy nie
rozpoznali Mesjasza), która zaślepia im prawdę o narodzie Izraela. (Rzym
11:18-24). Uchwyciwszy się własnych obietnic stali się tak krótkowzroczni co
do Żydów, że urywają historię ?drzewa figowego? na przekleństwach, które na
niego spadły, zupełnie nie dostrzegając, że Pan zapowiedział przywrócić ich
?jako naród- do łaski i uczynić ich nauczycielami na ziemi dla pozostałych
ludów.
Izrael jest Bożym cudem, to przejaw wspaniałej Bożej opatrzności i mądrości.
Każdy kto spojrzy obiektywnie na ten naród musi przyznać, że jest on
specyficzny, szczególny i niepowtarzalny. To naród, który istnieje od
tysiącleci, to naród który przeżył wiele cywilizacji: babilońską, grecką,
rzymską czy też tyranie: stalinowską, hitlerowską. To naród, który przez
2000 lat był tułaczem, wygnańcem z własnej ziemi. To naród, który obarczony
piętnem morderstwa syna Bożego, doznał tyle nienawiści i prześladowań ile
nikt w historii ludzkości nie otrzymał. I pomimo tego wszystkiego
przetrwał...I powrócił do swojej ziemi, utworzył państwo Izrael, przywrócił
do życia język hebrajski a tereny pustynne zamienił w ziemię wydającą obfite
plony. Stało się dokładnie tak jak przepowiedział Jezus, drzewo figowe
odżyło, zaczęło wypuszczać liście. A to w myśl proroctwa oznacza, że lato
jest blisko! Niech będzie za to wszystko cześć i chwała Najwyższemu Bogu!
Amen!
| Przemyślenia związane z chrześcijańską wiarą w kontekście otaczającej nas rzeczywistości. |
![]() |
|





