-
Jam jest Pan, Bóg twój, który Cię wyprowadził z ziemi egipskiej...
Jam jest Pan, Bóg twój, który cię wyprowadził z ziemi egipskiej, z domu niewoli. Nie będziesz miał innych bogów obok mnie... (Wyjścia 20:2,3) Czy zastanawialiście się kiedyś dlaczego Bóg w taki sposób rozpoczyna 10 Przykazań? Dlaczego swoim zwyczajem nie odwołuje się do obietnicy danej Abrahamowi, tylko do doświadczenia niewoli egipskiej? Zapraszamy do rozważań a ten temat z okazji zbliżającego się święta Paschy w kalendarzu żydowskim.
-
Dlaczego potrzebujemy murów?- rozważania dla żydów i chrześcijan
Dwa święta 10 Tewet (6 I 2009) oraz Święto 9 Aw (30 VII 2009) są ze sobą tak ścisle związane, że to drugie jest niejako kontynuacją żałoby i pokuty, która zaczyna się 10 Tewet. Wydarzenia historyczne, do których oba święta nawiązują są także ze sobą ścisle splecione., bowiem 10 Tewet uapmiętnia tragiczny dzień, w którym król babiloński rozpoczął oblężenie Jerozolimy, a następnie dokonał wyłomu w murze umożliwiając wdarcie się do miasta, natomiast 9 Aw upamiętnia dzień wielkiego nieszczęścia, kiedy to wojsko babilońskie ostatecznie wtargnęło do miasta, spustoszyło Jerozolimę i zburzyło Świątynię. Warto z tej okazji przypomnieć sobie rozważania na temat duchowego znaczenia murów obronnych miasta. W tym sensie mury odnoszą się do naszego
jestestwa i tego co stanowi o naszej tożsamości, zwłaszcza
tożsamości duchowej. Solidne, mocne i zupełne mury chronią. Ale
zniszczony mur oznacza niebezpieczeństwo, słabość, obnażenie,
wystawienie się na niszczycielskie siły z zewnątrz, a w konsekwencji
utratę niepodległości, samodzielności, tożsamości.
-
Czy wolno nawracać Żydów?
W XIX wieku niewielka grupka chrześcijan, w tym kilku pastorów, rozpoczęła intensywne studium Biblii. Wkrótce ta grupka osób z kart Słowa Bożego, tak Starego jak i Nowego Testamentu, zrozumiała o aktualności Przymierza Zakonu względem Żydów i wszystkich obietnic jakie Bóg im dał. Niektórzy już wówczas zaczęli głosić, że naród żydowski wróci do Palestyny, aby odrodzić tam swą państwowość, a następnie będziemy świadkami stopniowego odrodzenia duchowego. Jednocześnie pojęto, że Żydzi nie potrzebują nachalnych misji ewangelizacyjnych, Pan bowiem prowadzi ich w ramach Przymierza, które z nimi zawarł i jak głosi to Przymierze powinni oczekiwać oni dnnia przyjścia swego Mesjasza, który ich zgromadzi i zjednoczy. Z biegiem lat zrozumienie to zaczęło obejmować kolejne kościoły protestanckie, stając się zaczątkiem poważnych zmian w stosunku chrześcijan do Żydów. Współcześnie te wspaniałe zmiany obserwujemy także w nauczaniu Kościoła Rzymskokatolickiego, co pozwala na upowszechnianie postawy autentycznej miłości. Jan Grosfeld, członek Episkopatu Polski do Dialogu z Judaizmem, w swym artykule pisze: “Żydzi i chrześcijanie, żyjąc obok siebie z bagażem wzajemnych uprzedzeń, zmuszeni są szukać sposobów nie tylko pokojowego współistnienia, lecz głębokiej więzi.”
-
Listopad- czas pamięci o grobach starszych braci
Dla judaizmu listopad nie jest szczególnym okresem pamięci o zmarłych, niemniej skoro zwykliśmy mówić o wyznawcach judaizmu, że są naszymi starszymi braćmi w wierze, to nie sposób w miesiącu listopadzie- gdy wspominamy tych, którzy od nas odeszli- nie odwiedzić i zatroszczyć się także o groby tych naszych braci. Warto przy tej okazji, gdy chodzić będziemy po żydowskich cmentarzach, zapoznać się z tradycją żydowskiego pochówku i symboliczną mową tych niezwykłych kamieni, których przekaz zawiera w sobie mądrości, myśli, nadzieje i obietnice wypowiedziane setki i tysiące lat temu, które potem przekazali nam min. w postaci Biblii.
-
Nowotestamentowa typologia Dnia Pojednania
Fragment
książki wydanej w 1881 roku pt.: Cienie Przybytku. Zawiara
rozważania na temat typologicznego znaczenia święta Jom Kippur w
natchnionych pismach chrześcijańskich. Podstawą do rozważań jest
stwierdzenie apostoła Pawła, że “zakon jest cieniem rzeczy
przyszłych”. Tak jak w rzeczywistości Jom Kippur jest
najważniejszym świętem judaizmu, tak podobnie w typologii Nowego
Testmaentu jest to również najważniejsze święto.
-
Niewyznany grzech oddala od Boga- tszuwa w nauczaniu pisarzy NT
Można powiedzieć, że każdy grzech jaki człowiek popełnia staje się chmurą zasłaniającą nam oblicze Boga, murem między nami a Bogiem. Jeżeli nasze serce jest szczere, nie jest zdegradowane i w pełni skrystalizowane w złu to taki stan grzechu jest dla takiego serca nie do zniesienia.Nasz Pan mówi, że lepiej jest wyłupić sobie prawe oko i odciąć prawą rękę niż być odrzuconym, czyli że ci, którzy mają szczery stan serca są gotowi zrobić wszystko, włącznie z wyłupieniem prawego oka i odcięciem prawej ręki byleby tylko odzyskać społeczność i harmonię z Bogiem. Wiemy oczywiście, że nie chodzi o fizyczne oko czy rękę, bo to nikomu nic nie da jeśli sobie wyłupi prawe oko czy odetnie prawą rękę, bo i tak zostanie grzesznikiem takim jakim jest. Jest to symboliczne prawe oko i prawa ręka- oznacza rezygnację nawet z tego co najbardziej nam bliskie.
-
Refleksje o martyrologicznej etnolatrii żydowskiej
W roku 1996 w Edmonton, Alberta, Canada pewna moja znajoma i ja rozmawialiśmy z Jerzym Hedingerem (zm. 2003 r.), dawnym marynarzem, w roku 1939 oficerem na okręcie podwodnym ORP "Wilk". W pewnym momencie Jolanta powiedziała do niego: "To musi być straszna śmierć w okręcie podwodnym". Jerzy odpowiedział jej: "każda śmierć jest straszna, proszę panią". Jest to prawda.
-
"Lepiej, aby jeden zginął za naród.."
Pojawienie się Jeszuy i jego działalność nie tylko gromadziła wokół jego osoby tłumy ludzi czyniąc poruszenie w całej ziemi izraelskiej, ale wpłynęła także na radykalizację ugrupowań politycznych, które zaczęły się przygotowywać do powstania przeciw Rzymianom. Przełożeni ludu obawiali się, że taka sytuacja wywoła silne represje ze strony okupanta i kolejną próbę eksterminacji narodu, których ofiarą Żydzi padali za czasów wcześniejszych niewoli. Kajfasz sądził zatem, że najlepszą rzeczą będzie się pozbyć tego, który wywołuje ferment.
-
"Krew jego na nas.." - rozważania nad tekstem Ewangelii
A Piłat, ujrzawszy, że to nic nie pomaga, przeciwnie, że zgiełk się wzmaga, wziął wodę, umył ręce przed ludem i rzekł: Nie jestem winien krwi tego sprawiedliwego, wasza to rzecz. A cały lud, odpowiadając, rzekł: Krew jego na nas i na dzieci nasze. Wtedy wypuścił im Barabasza, a Jezusa po ubiczowaniu wydał na ukrzyżowanie. (Mat 27:24-26). Przez wieki tekst ten stanowił dla wielu chrześcijan usprawiedliwienie dla antysemickich wystąpień i poczynań. Ale nie tylko to. dziś wciąż,wielu chrześcijan, których serca dalekie są od nienawiści, nie radzi sobie z przesłaniem tego wersetu. Pytanie, które warto sobie zadać rozważając ten tekst ewangelii brzmi: Czy krew Chrustusa wylała się na potępienie kogokolwiek?
-
Pogaństwa życie po życiu
"Krew jego na nas i na dzieci nasze!" - krzyczał tłum do Piłata, który wahał się, czy skazać Jezusa. Biblia opisuje, jak po zmartwychwstaniu Jezusa przerażeni żydowscy dostojnicy dali strażnikom pieniądze i kazali rozpowiadać, że to uczniowie wykradli jego ciało. "I tak rozniosła się ta pogłoska między Żydami i trwa aż po dzień dzisiejszy". Wizerunek Żydów jako morderców Chrystusa zrobił w zbiorowej wyobraźni chrześcijan imponującą karierę. Historia pokazuje, że ta spirala absurdu nie ma końca. A przecież chrześcijanie dzielą z Żydami nie tylko wspólnego Boga i Dekalog, ale i wspólny los. Gdy chrześcijanie byli w Cesarstwie Rzymskim małą sektą, ich też oskarżano, że piją krew jakiegoś Chrestosa, utoczoną w trakcie rytualnego mordu. Palono ich, krzyżowano i więziono.
|